postheadericon Maraton pływacki Jezioro Śniardwy - 28 lipca 2018

Nazywam się Adrian Kociszewski, za trzy tygodnie skończę 51 lat. W tym roku minęło 30 lat od ukończenia przeze mnie Technikum Ogrodniczego przy ul. Chyliczkowskiej w Piasecznie. Od kwietnia 2018 roku realizowaliśmy razem z GOSiR Piaseczno projekt „Śniardwy 2018”. Moim trenerem jest Pan Gabriel Turczyński, z którym przygotowywałem się, aby przepłynąć wpław w dwie strony największe jezioro w Polsce - Jezioro Śniardwy.

Ten Dzień - 28 lipca 2018 r. sobota.
Wraz z towarzyszącą mi żoną wstajemy o 5 rano. Śniadanie i zejście do jeziora. Zaczynamy z pewnym opóźnieniem. Pierwszy odcinek, ok. 18 km z Nowych Gut do Popielna przepływam w niecałe 6 godzin. Cały czas asekuruje mnie na kajaku Darek Matusik, który zgodnie w wcześniej ustalonym harmonogramem podaje mi odżywki, jedzenie i picie. Dodatkowo pilotuje nas łódź z WOPR Ełk.
Pierwsze 4 godziny jezioro jest w miarę spokojne. Potem zrywa się wiatr i zaczyna się spora fala. Drugi odcinek z Popielna do Gut, nieco krótszy, gdyż prowadzi południową częścią jeziora Śniardwy pokonuję w prawie 7 godzin. Pogoda zmienna, raz świeci słońce, pod koniec pada deszcz i słychać burzę.
Mój czas to 12 godzin i 40 minut.


alt

alt


Spełnia się moje marzenie wielkiej przygody i wielkiego pływania.
Wyczyn ten dedykuję przypadającej w tym roku 100 rocznicy Odzyskania Niepodległości przez Polskę.

Żródło: Adrian Kociszewski, Fot. Dariusz Matusiak